AURA
Aura Business Intelligence
Social media i treści
Regularne treści, które prowadzą do zapytania, a nie zbierają polubienia. Wzór na koszt zapytania z social media i granice bez obietnic zasięgu.
Analizuję dane publiczne i to, co sam opowiesz. Numeru telefonu w pierwszej wiadomości nie proszę.
„Od przedsiębiorcy dla przedsiębiorców.” CEO Aura
Części jednego systemu
Aura · AI-konsultantRzucę okiem na Wasz lokal — powiedz nazwę. Czeka
Social media i treściCo AURA robi w tym obszarze

Social media i treści

Regularne treści, które prowadzą do zapytania, a nie zbierają polubienia. Wzór na koszt zapytania z social media i granice bez obietnic zasięgu.

  • 6 godzin – 2 dniStrategia
  • indywidualnieZakres
  • MarketingObszar

Problem

Profil prowadzi osoba, która ma to robić „przy okazji”. Efekt: trzy posty w styczniu, cisza do maja, potem zdjęcie z wesela i informacja o zmianie godzin. Nie ma pomysłu na to, o czym w ogóle mówić, więc każdy post zaczyna się od zera, a decyzja o publikacji zapada wtedy, gdy ktoś ma chwilę. Dla algorytmu i dla klienta wygląda to tak samo: firma, która nie działa.

Co robimy

Zamieniamy publikowanie z zadania „gdy będzie czas” w powtarzalny proces z kalendarzem.

  • Ustalamy filary treści: o czym mówicie, w jakich formatach i jak często
  • Co miesiąc dostajecie gotowy plan z tematami, hasłami otwierającymi i wezwaniem do działania
  • Możemy też przejąć całość: teksty, projekty graficzne, publikację i podstawową obsługę komentarzy

Co wchodzi w zakres

Zaczynać można od samej strategii, od planu treści albo od razu od prowadzenia — zależnie od tego, ile z tego macie już zrobione. Wideo i motion dokładają się do tego, co jest.

  • Strategia: pozycjonowanie, filary treści, formaty, rytm publikacji, badanie konkurencji, wskaźniki
  • Plan treści: pomysły, hasła, tematy, kalendarz, wezwania do działania, adaptacja pod platformy
  • Prowadzenie: planowanie, teksty, projekt, publikacja, podstawy obsługi społeczności, raportowanie
  • Wideo AI: scenariusze, generowanie, montaż, napisy, hooki, adaptacja formatów
  • Motion graphics: animowana grafika, przejścia, plansze, animacja produktu lub usługi

Ile to trwa

Strategia, pierwszy plan treści i pojedyncze wideo AI — każde z nich powstaje w 6 godzin – 2 dni. Prowadzenie rusza od kolejnego miesiąca kalendarzowego, żeby nie zaczynać w połowie; pakiet wideo na cały miesiąc planujemy z tygodniowym wyprzedzeniem.

Ile to kosztuje

Strategię pisze się raz, a treść trzeba robić dalej — dlatego o koszcie decyduje przede wszystkim rytm: ile kanałów prowadzić i jak często publikować. Dwa posty tygodniowo na jednym profilu to inna praca niż codzienna obecność na czterech.

Wideo i motion liczą się osobno od samego prowadzenia, bo to praca produkcyjna, a nie redakcyjna — jej ilość ustala się na miesiąc do przodu. Budżet na promocję postów, jeśli go używacie, płacicie platformie bezpośrednio.

Co z tego macie

Profil, który wygląda na prowadzony przez działającą firmę, i który da się pokazać klientowi jako dowód. Zapas materiału, z którego korzysta też reklama — te same wideo pracują potem w kampaniach. I zdjęta z zespołu decyzja „co dziś wrzucić”, bo jest kalendarz.

Jak liczymy, czy social media się zwraca

Polubienia nie płacą rachunków, więc licząc zwrot z prowadzenia profilu patrzymy na zapytania, nie na zasięg. Krok pierwszy: koszt zapytania = miesięczny koszt prowadzenia (plus budżet promocji postów, jeśli go używacie) ÷ liczba zapytań, które da się przypisać do social media — przez link w bio, kod UTM albo wprost „widziałem na Instagramie” w rozmowie. Krok drugi: koszt zamówienia = koszt zapytania ÷ udział zapytań kończących się zamówieniem, liczony z Waszego CRM.

  • Koszt zapytania: koszt prowadzenia podzielony przez liczbę zapytań przypisanych do social media
  • Udział zamówień: ile z tych zapytań kończy się sprzedażą — to Wasza liczba, nie nasza
  • Koszt zamówienia: koszt zapytania podzielony przez udział zamówień — porównujecie go z marżą z jednego zamówienia

Bez oznaczenia źródła zapytania cały rachunek jest niemożliwy do policzenia — dlatego link w bio i UTM zakładamy od pierwszego dnia, zanim zaczniemy cokolwiek publikować.

Trzy modele prowadzenia profilu — i ile Waszego czasu zabierają

Prowadzenie social media nie jest jedną usługą, tylko trzema różnymi poziomami zaangażowania Waszej strony.

  • Sama strategia: dostajecie plan filarów i rytmu publikacji, a teksty, grafikę i publikację robicie sami — najtańsze, ale wymaga Waszego czasu co tydzień
  • Plan treści: dostajecie gotowe tematy, hasła i kalendarz, publikujecie sami — mniej Waszego czasu na pomysły, tyle samo na wykonanie
  • Pełne prowadzenie: robimy teksty, grafikę i publikację, Wy dajecie zdjęcia z bieżącej pracy i akceptujecie treść przed publikacją — najmniej Waszego czasu, ale wymaga materiału z realnej działalności

Żaden z trzech modeli nie działa bez zdjęć i informacji z Waszej strony — nawet przy pełnym prowadzeniu ktoś musi raz w tygodniu przesłać, co się u Was dzieje.

Kiedy prowadzenie social media nie ma sensu

Cztery sytuacje, w których uczciwiej powiedzieć „nie teraz” niż podpisać umowę.

  • Sprzedaż B2B z długim cyklem decyzyjnym i wąskim gronem decydentów — tam pracuje inny kanał niż Instagram czy Facebook, zwykle LinkedIn albo bezpośredni kontakt
  • Brak materiału z realnej pracy — same zdjęcia z banku nie budują zaufania lokalnego, a to na nim stoi ta usługa
  • Nikt po Waszej stronie nie odpowiada na wiadomości i komentarze w rozsądnym czasie — aktywny profil bez odpowiedzi wygląda gorzej niż profil nieaktywny
  • Działalność sezonowa, dwa miesiące w roku, bez budżetu na ciągłość publikacji poza sezonem — przerwana historia traci to, co budowała

Co potrzebujemy od Was, żeby zacząć

Prowadzenie profilu opiera się na materiale, którego nie mamy i nie wymyślimy za Was.

  • Dostęp administratora do kont w Meta Business Suite — Facebook i Instagram razem, bo publikacja idzie przez jedno narzędzie
  • Zdjęcia i krótkie wideo z bieżącej pracy, nie tylko z jednego dnia sesji sprzed roku — najlepiej z telefonu, na bieżąco
  • Lista promocji, wydarzeń i zmian w ofercie z wyprzedzeniem, żeby wpisać je w kalendarz zanim się zaczną, nie po fakcie
  • Osoba akceptująca treść przed publikacją w ustalonym terminie — bez tego kalendarz publikacji zamienia się w kalendarz oczekiwania

Jak sprawdzić po miesiącu, że to działa

Liczby poniżej sprawdzacie sami, w Meta Business Suite, bez logowania się do niczego naszego.

  • Zasięg i zaangażowanie w porównaniu do poprzedniego miesiąca — nie w oderwaniu, tylko jako trend
  • Liczba kliknięć w link kontaktowy albo telefon w bio
  • Liczba rozpoczętych rozmów w wiadomościach — to realne zapytania, nie tylko polubienia
  • Zapytania oznaczone w CRM albo formularzu źródłem „social media” — jeśli link i UTM są ustawione, ta liczba istnieje od pierwszego dnia

Pierwszy miesiąc to zwykle budowanie rytmu, nie jeszcze wynik — algorytm promuje profile z historią regularnych publikacji, a historii nie da się przyspieszyć.

Czego social media nie robi

Cztery granice tej usługi, które warto znać przed startem.

  • Nie odpowiada na potrzebę w danej chwili tak jak reklama czy SEO — buduje rozpoznawalność, którą ktoś wykorzysta później, a nie zawsze od razu
  • Nie naprawia złej reputacji ani serii negatywnych opinii — do tego służy praca nad opiniami, nie kalendarz postów
  • Nie generuje sprzedaży bez oferty, którą da się pokazać — dobre zdjęcia produktu bez sensownej ceny czy dostępności nie sprzedadzą niczego same
  • Nie gwarantuje zasięgu — algorytm platformy decyduje, komu pokazać post, i to się zmienia bez ostrzeżenia, niezależnie od jakości treści

Najczęstszy błąd w prowadzeniu profilu

Najczęstszy błąd wygląda niewinnie: post bez wezwania do działania i bez sposobu na kontakt. Ładne zdjęcie, dobry tekst, zero informacji, co zrobić dalej — zadzwonić, napisać, przyjść.

Koszt tego błędu jest cichy: budżet i czas idą co miesiąc w treść, która buduje sympatię, ale nie zamienia jej w zapytanie. Po kilku miesiącach ktoś pyta, dlaczego profil ma polubienia, a telefon dalej milczy — i wtedy trzeba cofnąć się do samego wzorca postów, nie do jednej publikacji.

Dlaczego liczba polubień nie jest w umowie

Zasięg i polubienia zależą od algorytmu platformy, pory publikacji, konkurencji o uwagę tego samego dnia i dziesiątek czynników, których nie kontroluje żadna agencja — nasza też. Kto obiecuje konkretną liczbę polubień albo „viralowy” zasięg, obiecuje coś, czego nie da się dostarczyć na zamówienie.

W umowie jest więc proces: rytm publikacji, jakość materiału, spójność marki i mierzalne przejścia do kontaktu. To da się wykonać i sprawdzić. Popularność jest efektem ubocznym dobrej pracy, nie towarem, który się kupuje osobno.

Kiedy problem leży gdzie indziej

Jeśli Wasz problem brzmi inaczej, obok stoją sąsiednie obszary tego samego systemu — AURA łączy je ze sobą, a nie sprzedaje osobno:

  • Opinie i reputacja — Prośba o opinię wpisana w obsługę, odpowiedź na każdy komentarz i uczciwa praca z negatywem — bez kupowania opinii i usuwania prawdziwej krytyki.
  • Google Ads — Kampanie rozliczane z zapytań i zamówień, a nie z kliknięć. Pomiar konwersji od pierwszego dnia, konto na Waszą firmę i cotygodniowa optymalizacja.
  • Meta Ads — Meta Ads jako mierzalny kanał zapytań: kreacje z realnych zdjęć, kampanie na pozyskanie i powrót klientów, koszt zapytania liczony co tydzień, nie zasięg.
  • TikTok Ads — Krótkie wideo jako kanał pozyskania, nie jako trend. Natywne kreacje, testy hooków, konto na Waszą firmę i koszt zgłoszenia liczony co tydzień.

Następny krok

Napiszcie, jak ten proces wygląda dziś u Was: ile zgłoszeń przychodzi, kto je odbiera i gdzie się gubią. Odpowiemy, co z tego da się zdjąć z człowieka, czego nie warto ruszać i jak ten obszar wpina się w resztę systemu.

Porozmawiaj z Aurą →

marketing@auraglobal-merchants.com · +48 793 536 034

Drugi krok

Sprawdźmy, czy Aura pasuje do Twojego lokalu

Nie bierzemy każdego — najpierw patrzymy na procesy, sprzedaż i obecne systemy i uczciwie mówimy, czy w ogóle jest sens, żebyśmy wchodzili. Kilka pytań, jakieś pięć minut.

Przejdź kwalifikację →