Odbierze AURA — ten sam asystent, z którym rozmawiasz na czacie. Opowiedz o firmie własnymi słowami.
Zadzwoń terazPołączenie płatne wg cennika Twojego operatora. Rozmowę prowadzi asystent AI.
AURA może działać przez własny interfejs, aplikację oraz kanały, z których zespół korzysta już dziś. Każdy człowiek i każde narzędzie pracują na tym samym stanie biznesu.
Siedem kroków, które AURA wykonuje bez przerwy — od pojedynczego zdarzenia do wniosku, który zmienia następną decyzję.
…i z powrotem do Observe — cykl nie ma końca.
Działanie bez śladu w danych jest dla nas niedokończone. Ślad ma zawsze te same cztery ogniwa:
Poniższe liczby są ilustracją samego mechanizmu, a nie rezultatem, który osiągnęliśmy u klienta. Pokazują, jak wyglądałby ślad w danych, gdyby taka sytuacja wydarzyła się w Waszym lokalu.
AURA nie przypisuje sobie wyniku bez śladu w danych.
Value Ledger: co dała podjęta decyzja, policzone w pieniądzach. Rejestr skutków, a nie kolejna prezentacja o tym, jak dobrze poszło.
Decyzja zapada, zmiana wchodzi w życie i na tym rzecz się kończy — nikt nie wraca sprawdzić, czy coś z niej wyszło. Po miesiącu utarg jest inny, ale przy okazji zmieniło się pięć rzeczy naraz, więc każdy przypisuje wynik tej, w którą wierzy. W efekcie firma powtarza rzeczy, które nic nie dały, i porzuca te, które działały.
Śledzimy skutki decyzji i prowadzimy rejestr uzyskanej wartości: co postanowiono, czego się spodziewano i co faktycznie się wydarzyło.
Trzy elementy; ostatni zwykle wypada z takich zestawień:
Moduł nie uruchamia się osobno — włącza się razem z poziomem AURA. Wynik ma jednak własny rytm: pierwsze wpisy powstają dopiero po zamknięciu okna obserwacji pierwszej decyzji, bo wcześniej nie ma czego liczyć. Sens rejestru rośnie z liczbą wpisów — pojedynczy wynik jest ciekawostką, dwadzieścia to już wiedza o firmie.
Ten moduł mierzy, czy pozostałe naprawdę coś zmieniły — w oderwaniu od nich nie miałby czego mierzyć. Nie dokłada się go więc do reszty jako kolejnej pozycji, tylko dostajecie go razem z nią. Koszt całości wychodzi z zakresu, a zakres — z rozmowy o tym, które działania chcecie rozliczać wynikiem.
Value Ledger i śledzenie skutków decyzji wchodzą w zakres poziomu THINK.
Odpowiedź na pytanie, za co właściwie płacicie — liczoną na Waszych danych, a nie deklarowaną w ofercie. Rejestr wprost pokazuje decyzje, które nic nie dały, więc da się przestać je powtarzać. Wyniku nie obiecujemy z góry; obiecujemy, że będzie policzony.
Napiszcie, jak ten proces wygląda dziś u Was: ile zgłoszeń przychodzi, kto je odbiera i gdzie się gubią. Odpowiemy, co z tego da się zdjąć z człowieka, czego nie warto ruszać i jak ten obszar wpina się w resztę systemu.
Porozmawiaj z Aurą →Drugi krok
Nie bierzemy każdego — najpierw patrzymy na procesy, sprzedaż i obecne systemy i uczciwie mówimy, czy w ogóle jest sens, żebyśmy wchodzili. Kilka pytań, jakieś pięć minut.
Przejdź kwalifikację →