Odbierze AURA — ten sam asystent, z którym rozmawiasz na czacie. Opowiedz o firmie własnymi słowami.
Zadzwoń terazPołączenie płatne wg cennika Twojego operatora. Rozmowę prowadzi asystent AI.
AURA może działać przez własny interfejs, aplikację oraz kanały, z których zespół korzysta już dziś. Każdy człowiek i każde narzędzie pracują na tym samym stanie biznesu.
Siedem kroków, które AURA wykonuje bez przerwy — od pojedynczego zdarzenia do wniosku, który zmienia następną decyzję.
…i z powrotem do Observe — cykl nie ma końca.
Działanie bez śladu w danych jest dla nas niedokończone. Ślad ma zawsze te same cztery ogniwa:
Poniższe liczby są ilustracją samego mechanizmu, a nie rezultatem, który osiągnęliśmy u klienta. Pokazują, jak wyglądałby ślad w danych, gdyby taka sytuacja wydarzyła się w Waszym lokalu.
AURA nie przypisuje sobie wyniku bez śladu w danych.
Jedna karta klienta zamiast pięciu list w pięciu systemach. Rezerwacje, rozmowy i zamówienia trafiają do wspólnego profilu, po którym da się cokolwiek policzyć.
Ten sam człowiek bywa zapisany w firmie trzy razy: raz w kalendarzu rezerwacji, raz w skrzynce mailowej, raz w zeszycie przy telefonie. Nikt nie robi tego źle — po prostu każdy system prowadzi własną listę. Skutek widać przy pytaniu „ilu mamy stałych klientów”: odpowiedzi są trzy i wszystkie różne, a wiadomość do klienta wychodzi dwa razy albo nie wychodzi wcale.
Łączymy dane o kliencie z rezerwacji, rozmów i zamówień w jeden profil i pilnujemy, żeby drugi taki sam profil nie powstał obok.
Trzy elementy; pierwszy jest tym, od którego zależy wartość pozostałych dwóch:
Moduł nie uruchamia się osobno — włącza się razem z poziomem AURA. Osobno liczy się czas na podłączenie Waszych źródeł: profil jest dokładnie tak dobry, jak dane, które do niego wpadają. Najpierw wpinamy rezerwacje, rozmowy i zamówienia, a dopiero potem ma sens cokolwiek z tego liczyć — i mówimy wprost, czego w profilu jeszcze nie ma.
To fundament, a nie dodatek: bez uporządkowanej bazy gości nie policzy się ani powrotów, ani prognozy. Dlatego nie stoi w żadnym cenniku obok innych pozycji — wchodzi w to, co AURA obejmuje w Waszym lokalu. Zakres, a razem z nim koszt, ustala się po tym, jak Wasza baza wygląda dzisiaj: czy to system rezerwacji, arkusz, czy zeszyt przy kasie.
Jedną odpowiedź zamiast trzech. Da się wreszcie policzyć, ilu macie stałych klientów, jak często wracają i ile zostawiają, bo liczy się to po profilu, a nie po liście. Wiadomości przestają wychodzić dwa razy do tej samej osoby, a reszta systemu — powroty gości, opinie, rezerwacje — dostaje wspólny punkt odniesienia.
Napiszcie, jak ten proces wygląda dziś u Was: ile zgłoszeń przychodzi, kto je odbiera i gdzie się gubią. Odpowiemy, co z tego da się zdjąć z człowieka, czego nie warto ruszać i jak ten obszar wpina się w resztę systemu.
Porozmawiaj z Aurą →Drugi krok
Nie bierzemy każdego — najpierw patrzymy na procesy, sprzedaż i obecne systemy i uczciwie mówimy, czy w ogóle jest sens, żebyśmy wchodzili. Kilka pytań, jakieś pięć minut.
Przejdź kwalifikację →